Studniówka to tradycyjny bal organizowany sto dni przed rozpoczynającymi się w maju maturami. To okazja do wspólnej zabawy ze znajomymi i nauczycielami. Dla młodych ludzi to pierwszy taki bal. Zobacz, jak na Studniówce bawili się maturzyści Zespołu Szkół Technoczno-Informatycznych.
Na symboliczne 100 dni przed egzaminem dojrzałości, w Hotelu Focus spotkali się dziś (9 stycznia) maturzyści Zespołu Szkół Technologiczno-Informatycznych, by wspólnie z gronem pedagogicznym przeżyć swój pierwszy bal.
W tym roku podczas balu ZST-I bawiło się ok. stu maturzystów. - Przygotowania do balu były jak co roku intensywne – przyznała Hanna Mierzejewska, dyrektorka ZST-I. - Było wiele elementów do dopilnowania. Polonez, wystrój, konkursy.
W tym roku nie zabrakło części artystycznej. - Nasi uczniowie przygotowują ranking i przyznają tytuły. Co roku są różne nominacje – mówiła dyrektorka ZST-I. - Dla nas to zawsze jest tajemnica. Bywały na przykład tytuły “Złoty kaganek”, “Gryzipiórek”, “Największa piła”. Maturzyści wymyślają śmieszne kategorie i przyznają je nauczycielom. Są też konkursy i quizy.
Przepytywani są nie tylko nauczyciele, ale też uczniowie. Na przykład jest dwóch reprezentantów danej klasy i pada pytanie typy kto był przewodniczącym w danym roku czy ilu uczniów liczyła dana klasa. Bywały też lata, gdy pokazywano zdjęcia nauczycieli z dzieciństwa i uczniowie mieli za zadanie zgadnąć, kto jest na zdjęciu. Zawsze jest przy tym dobra zabawa i dużo śmiechu
– dodała Hanna Mierzejewska.
Koszt przygotowania Studniówki był porównywalny do zeszłorocznych kosztów. - Ceny są zawsze blokadą przy organizacji. Zdecydowana większość uczniów bierze udział w Studniówce, więc te blokady udało się pokonać – zapewniała Hanna Mierzejewska.
Czego dyrektorka ZST-I życzy swoim uczniom na symboliczne 100 dni przed maturą? - Teraz to dobrej zabawy, aby na długo zapamiętali swoją Studniówkę – stwierdziła Hanna Mierzejewska.
Bawią się swoim gronie, w gronie, w którym uczyli się przez pięć lat. Teraz mogą podsumować swoją współpracę, życie w zespole klasowym zabawą Studniówkową. To jest ich pierwszy Bal, więc życzę im, żeby zapamiętali go jak najlepiej, jak najbardziej uroczyście z dużą ilością luzu I śmiechu. A potem życzę im mądrych pomysłów, aby w sposób efektywny przygotowali się do matury
– mówiła Hanna Mierzejewska.































































































































Pani Hanna Mierzejewska nie jest Dyrektorem ZST-I
Cóż za ignorancja autora artykułu! Pomylić nazwisko osoby, o której się pisze i z którą się rozmawia! Dyrektorką ZSTI jest pani Sylwia Łaskowska!
Cóż za ignorancja i niekompetencja! Błąd w nazwie szkoły : nie technologicznych tylko technicznych .Nie ten dyrektor! Powinno być p. Sylwia Łaskowska!