Wczoraj (10.06) strażnicy Straży Miejskiej w Elblągu zostali wezwani do żłobka, w którym pojawił się borsuk.
Zwierzak najwyraźniej pomylił adresy i postanowił sprawdzić, czy są jeszcze wolne miejsca w grupie maluchów, a w rzeczywistości był ranny i potrzebował pomocy. Na miejsce wezwano lekarza weterynarii i po krótkiej „wizycie adaptacyjnej” borsuk bezpiecznie opuścił teren placówki wraz z lekarzem.
Całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie – zarówno dla dzieci, jak i dla naszego futrzastego gościa.
Straż Miejska w Elblągu











