Czwartek, 2.07.2020, Imieniny: Jagoda, Urban, Otton
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii TEATR

Zaczęło się od bagateli – „Othello” Szekspira

22.04.2009, 11:51:59 Rozmiar tekstu: A A A
Zaczęło się od bagateli – „Othello” Szekspira
Fot. Rafał Kadłubowski / spektakl Othello na deskach elbląskiego Teatru

Czy nie pisałam, że 8. Elbląska Wiosna Teatralna wciąż zaskakuje publiczność? Tym razem niespodziankę elblążanom zrobił Maciej Sobociński, reżyser spektaklu pt. „Othello” z Teatru Bagatela z Krakowa. Miał to być spektakl kameralny, na zaledwie sto osób. W dniu przedstawienia podjęto decyzję, że sztuka zostanie zaprezentowana szerszej publiczności. Blisko pięćset biletów rozeszło się w ciągu kilku godzin. Niebywałe!

8. Elbląska Wiosna Teatralna rozkwitła na dobre.  Trwa 3. Festiwal Jednego Autora, a w ramach niego Tydzień Urodzin Szekspira. Tuż po „Śnie Nocy letniej” i „Kumoszkach z Windsoru” , 20 kwietnia na deskach Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu zaprezentował się Teatr Bagatela z Krakowa ze spektaklem pt. „Othello” w reżyserii Macieja Sobocińskiego.

Organizatorzy 8. Elbląskiej Wiosny Teatralnej nie spodziewali się takiej frekwencji na „Othello”. I nie ma co się dziwić. Liczba osób była zaskoczeniem również dla samych twórców. Spektakl, który w Krakowie grany jest zazwyczaj przed publicznością liczącą około pięćdziesięciu widzów, w Elblągu obejrzało prawie sześćset. Tuż przed rozpoczęciem przedstawienia na salę ściągano bodaj wszystkie krzesła jakie znajdowały się w Elbląskim Teatrze.

Sztuka Williama Szekspira w nowoczesnej adaptacji to ryzyko dla twórców. Łatwo można zostać posądzonym o banał. Zespół Teatru Bagatela w Krakowie podjął to ryzyko. Efekt? Zachwyt elbląskiej publiczności.

Akcja „Othello” osadzona jest w czasach współczesnych. Wydawałoby się, że sztuka szekspirowska wymaga rozmachu. Że scenografia czy kostiumy muszą być bogate. Otóż nie. Pod tym względem w spektaklu Sobocińskiego obowiązuje jedna zasada: minimalizm. Ci, którzy liczyli na klasycznego szekspirowski spektakl mogli poczuć się zawiedzeni. Sądzę, że taka forma pozwala na skupienie się na treści.

Warto, zauważyć, że w tym odrzucaniu tego co klasyczne przez Sobocińskiego też jest coś szekspirowskiego. Wszak Szekspir również odrzucał zasady klasycznej tragedii greckiej.

Co nie znaczy, że twórcy całkowicie odrzucili klasykę. Tradycyjny dramat zawarł się w tekście i muzyce.

Niebagatelną rolę w tym spektaklu odgrywa światło. To za jego sprawą, bez zmiany jakichkolwiek innych elementów wnętrza, pomieszczenie, w którym miała miejsce akcja zmieniało swój charakter, a nawet przeznaczenie. Z ascetycznego salonu widzowie przenosili się do półmrocznej sypialni. By na samym końcu znaleźć się w kostnicy.

Śliczny, wymuskany. Z ciałem wyrzeźbionym na siłowni, z żelem na włosach. Sprawia wrażenie silnego, a jest bardzo wrażliwy i niepewny siebie. Tak można powiedzieć o wielu współczesnych mężczyznach. Taki jest też główny bohater tego szekspirowskiego dramatu – Othello. W tym wydaniu Othello XXI wieku.

Ta niepewność powoduje, że daje się wplątać w intrygę.

Współczesna Desdemona to kobieta zimna i wyrachowana. Jest świadoma swojej wartości. Blond włosy, delikatna uroda, ubrana elegancko, ale bez przepychu. Ot, cała ona.

Taki sposób ukazania postaci uwydatnia cechy które są ponadczasowe. Tutaj doskonale widać, że pewne zachowania ludzkie nie wynikają ze sposobu życia, ale z charakteru człowieka. I, że na niektóre prymitywne, ale jakże  ludzkie odruchy rozwój cywilizacji nie ma  wpływu.

Zaczęło się bagatelnie. Jak to u Szekspira. Czyjaś słabość – w tym wypadku żądza nienawiści popycha do intrygi. Demoniczny Jago, rozczarowany swymi niespełnionymi nadziejami, zaczyna podsuwać Othellowi myśl o zdradach Desdemony. Zarzuty są bezpodstawne, ale Jago umiejętnie roznieca zazdrość Othella. Na konsekwencje nie trzeba długo czekać. Szczery i bezpośredni Othello, dręczony nieustannymi podejrzeniami, nie wierzy w wierność Desdemony. Dusi żonę, po czym popełnia samobójstwo. Jago, którego wina wychodzi na jaw, zostaje ukarany.

- W tej historii poza zdradą jest wiele kolorów, odcieni, kondycji miłości. Ten dramat to nie tylko opowieść o Desdemonie i Othellu, ale również o opozycji, w jakiej ta dwójka stoi wobec reszty świata, w naszym przedstawieniu skomponowanego nie jako struktura wojskowa, lecz jako rodzaj zamkniętej kasty politycznej, grupy trzymającej władzę – tak o sztuce opowiada Maciej Sobociński, reżyser.

Elementarne pytania

„Jakie są granice tolerancji? Dokąd można się posunąć uważając się za człowieka tolerancyjnego?” Twórcy tej adaptacji „Othella” założyli, że zasugerują widzom refleksję nad tymi pytaniami.

To są ważne kwestie. Pierwowzór Othella był czarnoskóry, co miało na celu walkę z rasizmem. Obecnie czarnoskóry kochanek nie zaskakuje, ale społeczeństwo walczy z innymi uprzedzeniami, takimi jak chociażby homofobia.

Cały czas balansujemy między szacunkiem do czyjejś inności, a zamykaniem oczu na zjawiska, których nie można akceptować. Dokąd sięga moja tolerancja? Czy mam zgadzać się na eutanazję i aborcję? Czy mam tolerować przemoc i agresję?

Istotna jest  również refleksja nad opozycją zakochani, a otoczenie. Czy otoczenie ma sąd ingerować w uczucie? Czy ktokolwiek  ma prawo czuć się pokrzywdzony czyjąś miłością? I jak daleko w swej miłości mogą posunąć się kochankowie? Czy taka bezgraniczna miłość, bez względu na wszystko ma prawo bytu? Czy miłość uprawnia ich do ranienia najbliższych?

Warto spróbować odpowiedzieć na te pytania.

Fot. Rafał Kadłubowski

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0
GALERIA ARTYKUŁU ( zdjęć 10 )


Komentarze do artykułu (1)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    0
    ~ othello :P
    Czwartek, 23.04

    Spektakl super, tylko mam jedno ale.. Sprawa biletów, Ci którzy zapłacili po 50 zł a nie mieli gdzie usiąść musieli być nieźle zdenerwowani faktem, że w dniu premiery bilety były sprzedawane po 10 zł i na żadnym nie było zaznaczonej miejscówki. Czyżby to strategiczna zagrywka aby ten spektakl wygrał i motyw na przypodobanie się teatrowi z krakowa :>

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2020 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.