W Kamieniczkach Elbląskich odbyło się dziś (13 lipca) spotkanie samorządowców z posłem do Parlamentu Europejskiego Jackiem Protasem. Spotkanie dotyczyło Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, które ma za zadanie wspierać inwestycje zwiększające odporność państwa na zagrożenia. - To jest kolejne rozwiązanie, które wychodzi naprzeciw regionowi i powiatom, które najbardziej ucierpiały na sytuacji wojennej, na zamknięciu granic, na embargu nałożonym na Rosję i Białoruś – mówił Jacek Protas.
- To jest kolejne rozwiązanie, które pozwoli sięgać po środki samorządom na inwestycje, które może nie w bezpośredni sposób, ale również pośredni, będą wpływały na bezpieczeństwo mieszkańców – zaznaczył Jacek Protas.
Europoseł stwierdził, że chodzi o wykorzystanie środków na inwestycje ”podwójnego przeznaczenia”. - Czyli takie, które w czasie pokoju będą służyć normalnie, np. w postaci parkingu podziemnego, natomiast w założeniu mają też być schronem, służyć poprawie bezpieczeństwa, jeżeli by taka była potrzeba – wyjaśniał Jacek Protas.
Środki będzie można przeznaczyć na schrony, centra zarządzania kryzysowego, systemy alarmowania, cyberbezpieczeństwo JST, zabezpieczenie infrastruktury krytycznej, ujęcia wody i oczyszczalnie, magazyny obrony cywilnej, strategiczne drogi i mosty oraz infrastrukturę zapewniającą ciągłość usług publicznych.
Pracujemy nad kolejnymi rozwiązaniami dla regionów wschodnich. W tej chwili pracuję nad opinią Parlamentu Europejskiego na ten temat. To jest odpowiedź na propozycję Komisji Europejskiej z lutego. Jestem głęboko przekonany, że również ze środków europejskich w kolejnej perspektywie 2028-2034, nad którą teraz pracujemy, będą rozwiązania dedykowane dla regionów graniczących z Rosją, Białorusią i Ukrainą
– stwierdził Jacek Protas.
O jakich środkach mowa? - Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności to 23 miliardów złotych, a dysponentem jest Bank Gospodarstwa Krajowego. Głównie będą to pożyczki dla samorządów, ale pożyczki na bardzo korzystnych warunkach z zerowym oprocentowaniem – wyjaśniał Jacek Protas. - Jestem przekonany, że samorządy chętnie z tego skorzystają. Zwłaszcza, że to są środki krajowe, a nie europejskie, więc jestem głęboko przekonany, że samorządy również będą mogły robić kompozycje finansowania, środki europejskie, wkład własny ze środków krajowych, bo warunki są naprawdę korzystne.
Co w praktyce może to oznaczać dla Elbląga? - Każde spotkanie z europosłem otwiera nam oczy na to, w jaki sposób można wykorzystywać środki, które są dedykowane dla naszego regionu – mówił Michał Missan, Prezydent Elbląga. - To jest właśnie tego typu spotkanie. Zaproponowałem je członkom Związku Gmin i Powiatów subregionu Zalewu Wiślanego. Ci, którzy chcieli skorzystać, dzisiaj są i będą mogli podpytać europosła o te wszystkie programy, które będą dedykowane dla naszego regionu, między innymi o Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności.
Pracujemy w urzędzie na razie nad tym, w jaki sposób możemy go wykorzystać. Trzeba pamiętać o tym, że to jest mechanizm pożyczkowy i to też bierzemy pod uwagę przy rozważaniach. Skupiamy się na obiektach, w których mieszkańcy mogliby się schować, ale także ze względu na specyfikę naszego miasta na przeciwpowodziówce. W tym kierunku będziemy pewnie szli, o ile w ogóle skorzystamy, bo jest to jednak instrument dłużny
– dodał Michał Missan.





















No to PO strzela sobie w kolano pan Jacek Protas były Marszałek Województwa z Olsztyna . Już nie poseł ,tylko awans do.PE Znawca inwestowania . Ma bardzo dużą wiedzę w tym zakresie i raczej we wszystkim Super że nam pomoże . Elbląg dobrze zrobił,. że kiedyś głosował na tego Pana w wyborach do Sejmu jako swego przedstawiciela
Jak na to patrzę to myślę . Wybory za nieco ponad 1 rok i pewna przegrana PO. Ja drugi raz nie dam się nabrać.
Trzeba być debilem albo banderowcem żeby głosować na szarchrajow z KO.
długo nad tym myślałeś?
Chochołów tu dużo. Znów ich wybiorą.
O, wszyscy są na badaniu. Wstyd że nie było was na obchodach rzezi Wołynian przez " bohaterów upa. Rozumiem, że unikajcie publicznego piętnowania przodków - zbrodniarzy. Ale na ględzenie o niczym was stać i macie czas. Swoją nieobecnością 11 lipca ugruntowaliście niechęć Polaków do rezunów upa i ich gloryfikantów. Spotkanie z Portalem bardzo produktywne i liczebne było. Efekt zerowy, a nawet na minus. Pozoranci.