Sprawa poszła w świat. Należy iść za ciosem i procesować się. I to z kilku §! Dopóki ktoś o tym pamięta. Republika zacznie grzać temat . Jeśli dobrze to rozegrać, to kilka kanałów YT dołączy i będzie problem z pozamiataniem afery. Tylko w żadnym wypadku nie wolno brać lokalnej papugi! Drogi mecenas z Warszawy to podstawa!
Niestety zmory przeszlosci wielkiego mobbera wrocily a szkoda , nic dziwnego ze ludzie uciekają, zmieniają, rezygnują z toksycznych miejsc i relacji, zastąpić mozna każdym, ale jakości pracy to nie podniesie ! Dobrze ,ze kodeksowo zmienia się pojęcie mobbingu , a w opisany ej sytuacji będzie to ważne
Co za bzdury Pan wypisuje, że Panie straciły pracę wcześniej? Pracowały tam ponad 10 lat. Następnego dnia po "rozmowie" złożyły Pani Dyrektor pismo wycofujące się z porozumienia stron - po konsultacji ze swoim prawnikiem. Gdyby Pani Dyrektor Celińska dała tym Paniom chociaż 10 min na konsultacje, tak jak prosiły podczas rozmowy to nigdy do podpisania tego porozumienia by nie doszło, tym bardziej że Panie nie przyznają się do wszystkich komentarzy. Sprawa od kilku tygodni jest już w Sądzie Pracy, a będzie też w innych.
Było to zastraszenie pracownika. Wywarcie psychicznej presji . Można powiedzieć, że podpisały pod przymusem
Ciekawe tu w tym wszystkim .jest rola prokuratora . Brakuje nam wpisów tych Pań, abyśmy mogli to obiektywnie ocenić. Nie dziwię się, że Panie kucharki , podpisały. Nie znają przepisów prawa, a dodatkowo były straszone prokuratorem . W bardzo dużym stresie i właściwie pod przymusem psychicznym uległy .
A ja z innej beczki... na parkingu szkolnym Sp11 jest tabliczka miejsce prywatne opłacone nie parkować. Na jakiej zasadzie można takie miejsce nabyć? Mogę prosić o wzór umowy? Kto na tym zarabia?
Komuna wróciła i to w najgorszym wydaniu.Patologia i prostactwo charakteryzuje władze w naszym mieście.Czas to zmienić w wyborach.Współczuje tym paniom i trzymam za nie kciuki.
nie ma nic gorszego jak trafić w robocie na zawistne zakompleksione babska co nawet rozmawiając nie potrafią patrzeć w oczy tak je wqur..... lepsze, mądrzejsze i ładniejsze :-)
Sprawa poszła w świat. Należy iść za ciosem i procesować się. I to z kilku §! Dopóki ktoś o tym pamięta. Republika zacznie grzać temat . Jeśli dobrze to rozegrać, to kilka kanałów YT dołączy i będzie problem z pozamiataniem afery. Tylko w żadnym wypadku nie wolno brać lokalnej papugi! Drogi mecenas z Warszawy to podstawa!
Niestety zmory przeszlosci wielkiego mobbera wrocily a szkoda , nic dziwnego ze ludzie uciekają, zmieniają, rezygnują z toksycznych miejsc i relacji, zastąpić mozna każdym, ale jakości pracy to nie podniesie ! Dobrze ,ze kodeksowo zmienia się pojęcie mobbingu , a w opisany ej sytuacji będzie to ważne
Co za bzdury Pan wypisuje, że Panie straciły pracę wcześniej? Pracowały tam ponad 10 lat. Następnego dnia po "rozmowie" złożyły Pani Dyrektor pismo wycofujące się z porozumienia stron - po konsultacji ze swoim prawnikiem. Gdyby Pani Dyrektor Celińska dała tym Paniom chociaż 10 min na konsultacje, tak jak prosiły podczas rozmowy to nigdy do podpisania tego porozumienia by nie doszło, tym bardziej że Panie nie przyznają się do wszystkich komentarzy. Sprawa od kilku tygodni jest już w Sądzie Pracy, a będzie też w innych.
Było to zastraszenie pracownika. Wywarcie psychicznej presji . Można powiedzieć, że podpisały pod przymusem Ciekawe tu w tym wszystkim .jest rola prokuratora . Brakuje nam wpisów tych Pań, abyśmy mogli to obiektywnie ocenić. Nie dziwię się, że Panie kucharki , podpisały. Nie znają przepisów prawa, a dodatkowo były straszone prokuratorem . W bardzo dużym stresie i właściwie pod przymusem psychicznym uległy .
A ja z innej beczki... na parkingu szkolnym Sp11 jest tabliczka miejsce prywatne opłacone nie parkować. Na jakiej zasadzie można takie miejsce nabyć? Mogę prosić o wzór umowy? Kto na tym zarabia?
Komuna wróciła i to w najgorszym wydaniu.Patologia i prostactwo charakteryzuje władze w naszym mieście.Czas to zmienić w wyborach.Współczuje tym paniom i trzymam za nie kciuki.
Sprawa stała się tak medialna, ze wyjasnienia ze strony nadzorujących placówkę byłyby w dobrym tonie! A cisza jak makiem zasiał???!!!
ciekawe co dzieje się w temacie ,czy ktoś śledzi rozwój wydarzeń i czy ktoś chce to wyjaśnić opinii publicznej czy tradycyjnie pod dywan?
A co słychać u żony płokułatora która słupowała u ropucha?
nie ma nic gorszego jak trafić w robocie na zawistne zakompleksione babska co nawet rozmawiając nie potrafią patrzeć w oczy tak je wqur..... lepsze, mądrzejsze i ładniejsze :-)