z zażenowaniem przeglądam foty wrzucane przez starą nomenklaturę, zachowują się tak jakby byli przyszłością miasta ,a dawno są już przeszłością dzięki której miasto tkwi w miejscu od wielu lat ,a ci tylko zmieniają stołki , młodsi nie mają zbyt wiele do powiedzenia bo starzy nimi sterują trzymając na dystans aby ciągle tkwić ile się da , to już takie żałosne i niesmaczne , te ich partyjne relacje są po prostu żenująco słabe !
ŻENUA!!!. 20% wyborców bierze udział w wyborach. Tak do rady jak i na prezydenta!!! Ale komentują wszyscy. Żądza nami kompletni nieudacznicy, no ale ich wybrała ta gromada 20%
tak od lat już bywa ,że brzydki nie lubi ładniejszego, tęgi nie lubi szczupłego ,a mniej mądry nie lubi mądrzejszego ! w końcu mobbing nie wziął się w pracy znikąd ! wyrósł na kanwie niskich pobudek ludzkiej zawiści , zazdrości , mściwości ! Są stanowiska pracy a nawet całe wydziały lub firmy , szkodliwe dla pracowników ,nie z powodu złych warunków technicznych, a z powodu toksycznych relacji tam panujących ,Toksyczne warunki pracy to powinna być nowa kategoria w kodeksie pracy ! bo ciągle przez toksyków muszą odchodzić osoby mądre , pracowite , a toksyk jak był tak jest i szuka kolejnej ofiary ! organizacja zamiata pod dywan temat i poziom pracy spada! Mobber nigdy sam nie buduje pajęczyny intryg by usidlić ofiarę! może jakieś przykłady i doświadczenia ?
po moim odejściu kierownik mobber wraz z kliką usiłowali przypisywać mi niewygodne sprawy i ploty, z którymi nie miałem nic wspólnego , ale nie dano mi możliwości obrony więc za pomówienia obroniłem się sam w sądzie i to radzę wszystkim bo patologię zawsze należy zwalczać i obnażać mimo stresu !!!
Przecież sami sobie to towarzystwo wybraliście w wyborach. Jak widać w Polsce demokracja się nie sprawdza i trzeba ją jak najszybciej znieść. Btw a ten port miejski już wam wybudowali z tych pieniędzy z KPO? Buhahhaha buhahhaha. Imbecyle głosują na imebcylow i mamy to co mamy.
mobbing najczęściej jest efektem tego ,że pracownik ma więcej kompetencji od kierownika i kierownik przy takim pracowniku mimo ,że go wykorzystuje do swoich celów narzucając za dużo obowiązków czuje się źle i niekomfortowo bo reszta zespołu to widzi , zwłaszcza w czasach kiedy przełożeni wskakują na stanowiska najmniej z powodów doświadczenia i wiedzy ! jednak najgorsze w tym wszystkim to brak reakcji kiedy to się zgłasza i wyciągania konsekwencji do mobbera , najczęściej do pracownik musi się ewakuować i tak spirala beznadziei trwa
a jakimiż to poważnymi interpelacjami dali się poznać radni? o tym, że jest dziura w jezdni ? że brak przystanku autobusowego ? ile jest schronów ? że brak ławeczki w parku? kto i kiedy wypowiadał się na temat poważnych spraw w mieście i mieszkaniec słyszał, ze radny ma rozległą wiedzę na temat? niektórzy chyba jeszcze nie zdążyli w ogóle się wypowiedzieć oprócz tak lub nie! niestety nie do końca wina radnego bo to społeczeństwo jest uśpione i toleruje byle jakość , toleruje aferę z zondacryto gdzie trzepią kasę ,a ciężko pracujący musi prosić o podwyżkę jak o jałmużnę !złodziejstwo , mafijne spirale , układy, układziki partyjne , ręka rękę myje , a społeczeństwo kima i przyzwala więc czego lepszego oczekiwać?
czas ,aby radni merytorycznie z elokwencją i finezją zaczęli wspierać swojego Prezydenta , a nie tylko naciskając na guzik , to stanowczo za mało i bardzo zaniża POziom!
dwa lata diet, przyklepywanie będznego zarządzania Elblągiem - elblążkowem, wszyscy są umoczeni układami
z zażenowaniem przeglądam foty wrzucane przez starą nomenklaturę, zachowują się tak jakby byli przyszłością miasta ,a dawno są już przeszłością dzięki której miasto tkwi w miejscu od wielu lat ,a ci tylko zmieniają stołki , młodsi nie mają zbyt wiele do powiedzenia bo starzy nimi sterują trzymając na dystans aby ciągle tkwić ile się da , to już takie żałosne i niesmaczne , te ich partyjne relacje są po prostu żenująco słabe !
ŻENUA!!!. 20% wyborców bierze udział w wyborach. Tak do rady jak i na prezydenta!!! Ale komentują wszyscy. Żądza nami kompletni nieudacznicy, no ale ich wybrała ta gromada 20%
tak od lat już bywa ,że brzydki nie lubi ładniejszego, tęgi nie lubi szczupłego ,a mniej mądry nie lubi mądrzejszego ! w końcu mobbing nie wziął się w pracy znikąd ! wyrósł na kanwie niskich pobudek ludzkiej zawiści , zazdrości , mściwości ! Są stanowiska pracy a nawet całe wydziały lub firmy , szkodliwe dla pracowników ,nie z powodu złych warunków technicznych, a z powodu toksycznych relacji tam panujących ,Toksyczne warunki pracy to powinna być nowa kategoria w kodeksie pracy ! bo ciągle przez toksyków muszą odchodzić osoby mądre , pracowite , a toksyk jak był tak jest i szuka kolejnej ofiary ! organizacja zamiata pod dywan temat i poziom pracy spada! Mobber nigdy sam nie buduje pajęczyny intryg by usidlić ofiarę! może jakieś przykłady i doświadczenia ?
po moim odejściu kierownik mobber wraz z kliką usiłowali przypisywać mi niewygodne sprawy i ploty, z którymi nie miałem nic wspólnego , ale nie dano mi możliwości obrony więc za pomówienia obroniłem się sam w sądzie i to radzę wszystkim bo patologię zawsze należy zwalczać i obnażać mimo stresu !!!
Która to już część tych dziadów? Naprawdę szkoda miasta w rękach tych nieudaczników.
Przecież sami sobie to towarzystwo wybraliście w wyborach. Jak widać w Polsce demokracja się nie sprawdza i trzeba ją jak najszybciej znieść. Btw a ten port miejski już wam wybudowali z tych pieniędzy z KPO? Buhahhaha buhahhaha. Imbecyle głosują na imebcylow i mamy to co mamy.
mobbing najczęściej jest efektem tego ,że pracownik ma więcej kompetencji od kierownika i kierownik przy takim pracowniku mimo ,że go wykorzystuje do swoich celów narzucając za dużo obowiązków czuje się źle i niekomfortowo bo reszta zespołu to widzi , zwłaszcza w czasach kiedy przełożeni wskakują na stanowiska najmniej z powodów doświadczenia i wiedzy ! jednak najgorsze w tym wszystkim to brak reakcji kiedy to się zgłasza i wyciągania konsekwencji do mobbera , najczęściej do pracownik musi się ewakuować i tak spirala beznadziei trwa
a jakimiż to poważnymi interpelacjami dali się poznać radni? o tym, że jest dziura w jezdni ? że brak przystanku autobusowego ? ile jest schronów ? że brak ławeczki w parku? kto i kiedy wypowiadał się na temat poważnych spraw w mieście i mieszkaniec słyszał, ze radny ma rozległą wiedzę na temat? niektórzy chyba jeszcze nie zdążyli w ogóle się wypowiedzieć oprócz tak lub nie! niestety nie do końca wina radnego bo to społeczeństwo jest uśpione i toleruje byle jakość , toleruje aferę z zondacryto gdzie trzepią kasę ,a ciężko pracujący musi prosić o podwyżkę jak o jałmużnę !złodziejstwo , mafijne spirale , układy, układziki partyjne , ręka rękę myje , a społeczeństwo kima i przyzwala więc czego lepszego oczekiwać?
czas ,aby radni merytorycznie z elokwencją i finezją zaczęli wspierać swojego Prezydenta , a nie tylko naciskając na guzik , to stanowczo za mało i bardzo zaniża POziom!