Poniedziałek, 21.09.2026, Imieniny: Hipolit, Mateusz, Daria
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama

TABELE I WYNIKI: SEZON 2026/2027

Piłka Nożna

»   III liga

»   IV liga

Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii SPORT

Przemek Zamojski odszedł z Elbasket. "Nie tak wyobrażałem sobie koniec tej historii"

21.09.2026, 11:00:00 Rozmiar tekstu: A A A
Przemek Zamojski odszedł z Elbasket. "Nie tak wyobrażałem sobie koniec tej historii"
Zdjęcie stanowi jedynie ilustrację do artykułu (fot. archiwum redakcji)

Przemek Zamojski ogłosił odejście z klubu Elbasket. - Od samego początku zadeklarowałem, że pomogę w tym projekcie i tak też robiłem charytatywnie przez 4 lata, nigdy nie oczekując niczego w zamian. Elbasket był dla mnie czymś więcej niż klubem. Był częścią mnie – stwierdził sportowiec. Dziś klub również wydał oświadczenie w tej sprawie.

 

 

Elblążanin Przemysław Zamojski to koszykarz, 10-krotny mistrz Polski, brązowy medalista mistrzostw świata w koszykówce 3x3 w 2019 r., dwukrotny uczestnik igrzysk olimpijskich w koszykówce 3x3.
 

 

Dwa lata temu rozpoczęliśmy w gronie przyjaciół projekt Elbasket, który zrobił sporo zamieszania w naszym mieście. Myślę, że zostało to zauważone przez Prezydenta Miasta. Idziemy w dobrym kierunku. To młoda organizacja, która ma bardzo dużo energii w sobie i bardzo fajnie wyszła do ludzi. Będziemy chcieli przełożyć to też na inne dyscypliny, aby to zainteresowanie było nie tylko w koszykówce, ale w innych dyscyplinkach w naszym mieście

 

 

– mówił w 2024 r. Przemek Zamojski w rozmowie z Kamilą Jabłonowską.

 


Dwa dni temu sportowiec ogłosił, że odchodzi z klubu Elbasket, a dziś klub wydał swoje stanowisko w tej sprawie. Poniżej publikujemy oba stanowiska.
 

 


Stanowisko Przemka Zajmowskiego:
 

 

„Drodzy Kibice ELBASKETU
Drodzy Elblążanie


Nie tak wyobrażałem sobie koniec tej historii. Wracając do Elbląga, marzyłem o jednym, żeby na końcu swojej kariery zostawić całe serce na parkiecie dla mojego miasta. Dla ludzi, wśród których dorastałem. Dla znajomych, przyjaciół, nauczycieli, rodziny. Dla Was.


Od samego początku zadeklarowałem, że pomogę w tym projekcie i tak też robiłem charytatywnie przez 4 lata, nigdy nie oczekując niczego w zamian. ELBASKET był dla mnie czymś więcej niż klubem. Był częścią mnie.


Chciałem zrobić jeszcze więcej. Nie tylko grać, ale i wejść w struktury klubu, mieć głos i realny wpływ na jego rozwój. Chciałem wykorzystać doświadczenie, kontakty i wszystko, czego nauczyło mnie ponad 20 lat zawodowego sportu.


Niestety, spotkałem się z odmową ze strony zarządu. Szanuję ich decyzję i ich wizję. Ale przez ponad 20 lat budowałem swoje nazwisko, reputację i zaufanie ludzi. Nie mogę być twarzą projektu, na którego funkcjonowanie nie mam wpływu i którego zasad nie jestem pewien.


To niestety bardzo boli. Bo chciałem skończyć karierę właśnie tutaj i nadal wierzę że tak będzie. W swoim mieście. Przed swoimi ludźmi. Z sercem zostawionym na parkiecie.
 

Dzisiaj nie chcę jednak mówić „żegnajcie”. Chcę powiedzieć: DO ZOBACZENIA. Bo można odejść z klubu. Można zejść z parkietu. Ale nie można odejść z własnego miasta. Elbląg zawsze będzie częścią mnie. A Wy zawsze będziecie częścią mojej historii. Dziękuję za wszystko.

 

Przemek”

 




Stanowisko Elbasket:
 

„Drodzy Kibice,
Drodzy Elblążanie,
Zawodniczki, Zawodnicy, Trenerki, Trenerzy, Rodzice i Przyjaciele Klubu,
 

w związku z opublikowanym przez Przemka Zamojskiego wpisem, Zarząd Basketball Elbląg czuje się zobowiązany do przedstawienia swojego stanowiska.


Przemek podjął decyzję, że nie chce być dalej zawodnikiem naszego klubu. Jest to jego indywidualna decyzja, którą przyjmujemy i szanujemy.


Przede wszystkim chcemy podkreślić, że z dużym smutkiem przyjęliśmy sposób, w jaki przedstawiona została sytuacja dotycząca dalszej współpracy z Przemkiem. Łączyła nas wieloletnia znajomość, przyjaźń oraz zaufanie, dlatego tym bardziej żałujemy, że nie udało się zakończyć tej rozmowy w sposób, który pozwoliłby obu stronom zachować wzajemny szacunek i dobre wspomnienia.


Przemek przez ostatnie cztery lata był związany z naszym klubem przede wszystkim jako zawodnik zespołu seniorów. Jego obecność na parkiecie i udział w funkcjonowaniu drużyny były przez nas doceniane. Nigdy nie oczekiwaliśmy od niego dodatkowego zaangażowania w działalność klubu, mając świadomość jego licznych obowiązków i ograniczonej przestrzeni czasowej. Tym bardziej doceniamy każdą chwilę, którą poświęcił zespołowi.
 

Jednocześnie w pewnym momencie Przemek wyraził chęć znacznie szerszego zaangażowania w działalność Klubu, w tym objęcia funkcji wiceprezesa Zarządu. Zarząd przeanalizował tę propozycję i podjął decyzję, że na tym etapie nie jest ona możliwa do zaakceptowania. Była to decyzja dotycząca sposobu funkcjonowania Klubu i podziału odpowiedzialności, a nie ocena osoby czy dorobku Przemka.
 

Zarząd pozostaje w dotychczasowym składzie. W toku rozmów pojawiły się różnice dotyczące proponowanej formy zmiany, co ostatecznie nie pozwoliło na osiągnięcie wspólnego stanowiska.

 

Żałujemy, że po przekazaniu tej decyzji nie znaleźliśmy przestrzeni do spokojnej, otwartej rozmowy. Ze strony Zarządu była pełna gotowość do dialogu. Tym bardziej zaskoczyło nas, że zamiast bezpośredniej rozmowy zdecydowano się na publiczne przedstawienie sytuacji w sposób, który – w naszej ocenie – nie oddaje pełnego obrazu wzajemnych relacji ani okoliczności podejmowanych decyzji.


Różnice zdań są naturalnym elementem współpracy i nie muszą prowadzić do jej zakończenia. Kompromis wymaga jednak rozwiązania, które obie strony są gotowe zaakceptować. Zabrakło równowagi między indywidualnymi ambicjami a gotowością do wzajemnych ustępstw.

 

Nie możemy również pozostawić bez komentarza sugestii, że odmowa powierzenia Przemkowi określonej funkcji oznaczała brak możliwości wpływania na rozwój Klubu czy brak zaufania do jego osoby. Każdy klub sportowy ma swoją strukturę, odpowiedzialność i sposób podejmowania decyzji. Prawo Zarządu do określania kierunku funkcjonowania organizacji nie oznacza braku szacunku dla osób, które są z nią związane.
 

Basketball Elbląg to nie tylko II liga i zespół seniorów. To przede wszystkim dzieci i młodzież – setki młodych adeptów koszykówki, których każdego dnia szkolimy i wychowujemy. Podejmując decyzje dotyczące Klubu, Zarząd musi patrzeć szerzej – nie tylko przez pryzmat zespołu seniorów, ale przede wszystkim przez pryzmat przyszłości całej organizacji i młodych ludzi, za których również ponosimy odpowiedzialność.


Szczególnie przykre jest dla nas to, że w konsekwencji indywidualnych rozbieżności ucierpieć może wizerunek Klubu, jego Zarządu, trenerów, zawodniczek i zawodników – osób, które każdego dnia pracują na jego dobre imię. Nie chcemy, aby jakiekolwiek osobiste rozczarowanie przesłoniło ich wysiłek, zaangażowanie i sukcesy.


Przez ostatnie lata obdarzaliśmy Przemka zaufaniem, również na poziomie osobistym. Dlatego tym bardziej jest nam przykro, że obecna sytuacja przybrała taki obrót. Nie kwestionujemy jego dorobku sportowego, doświadczenia ani miejsca, jakie zajmuje w historii elbląskiego sportu. Jednocześnie oczekujemy, że wzajemny szacunek powinien działać w obie strony – również wtedy, gdy nasze oczekiwania i decyzje nie są zgodne.


Basketball Elbląg pozostaje klubem otwartym na ludzi, którzy chcą go współtworzyć. Każda forma konstruktywnego zaangażowania jest dla nas cenna. Musi jednak odbywać się w oparciu o jasno określone zasady, odpowiedzialność i wzajemne zaufanie.


Nie chcemy prowadzić publicznego sporu ani odpowiadać emocjami na emocje. Nie taki jest cel tego oświadczenia. Chcemy jedynie, aby kibice i cała społeczność Basketball Elbląg poznali również naszą perspektywę i mieli świadomość, że decyzje Zarządu nie były wymierzone w Przemka, lecz wynikały z odpowiedzialności za Klub i jego dalsze funkcjonowanie.


Przemkowi dziękujemy za cztery lata obecności w naszym klubie, za występy w barwach zespołu seniorów i za wszystko, co wspólnie udało się stworzyć.
 

Dziękujemy wszystkim, którzy zachowali zdrowy rozsądek i powstrzymali się z oceną do czasu poznania szerszej perspektywy.


Prosimy również o powstrzymanie się od jednostronnych ocen i wzajemnych oskarżeń. Różnice zdań można przedstawiać i omawiać z szacunkiem dla wszystkich osób zaangażowanych w tę sytuację.


Życzymy mu dalszych sukcesów sportowych i osobistych oraz mamy nadzieję, że z czasem emocje związane z obecną sytuacją ustąpią miejsca temu, co przez lata było między nami dobre.

 

Zachowanie obiektywizmu przy opisywaniu sytuacji, w której pojawiły się różnice zdań nie zawsze jest łatwe. Warto jednak oddzielić informacje od interpretacji i ocen.

 


Zarząd KS Basketball Elbląg”

 

 

C

Kamila Jabłonowska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (3)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +2
    ~ Gdzie ta normalność?
    48 minut temu

    Źle się dzie w miescie pod zarzadem KO. Ale i w kraju sytuacja jest tragiczna. Zamordystyczny rzad KO nasyla sluzby na Polakow krytykujaych wladze jak i na Polakow sprzeciwiajacych sie lozeniu i utrzymywaniu banderowskiego okupanta.

  2. 2
    +2
    ~ Chora rywalizacja
    37 minut temu

    Opowiedz mi swoją historię! Teraz na łamach prasy bedziemy prowadzić dyskusję kto kogo i kto za i kto przeciw, niestety takie chore klimaty są juz prawie wszędzie bo jeden przez drugiego/ą chce byc ważniejszy i robi to wszelkimi dostępnymi metodami, jak nie żale to donosy albo mobbing, zamiast byc lepiej jest gorzej .....

  3. 3
    --2
    ~ Do pisowskiego przygłupa
    30 minut temu

    Ty błażnie do wszystkiego musisz przykleić te swoje chore wywody!ps-już po obchodzie?

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2026 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.


0.89950394630432