Grupa mieszkańców naszego miasta zgłosiła do radnego Karola Bidzińskiego problem, jaki mają ze stanem ul. Ślusarskiej. - Obecny stan nawierzchni tej ulicy budzi uzasadnione zastrzeżenia mieszkańców oraz użtkowników drogi – podkreślił radni.
Liczne ubytki, nierówności oraz ogólne zużycie infrastruktury wpływają negatywnie na bezpieczeństwo ruchu drogowego, komfort jazdy, a także estetykę tej części miasta
– zaznaczył Karol Bidziński.
Radny stwierdził, że ul. Ślusarska stanowi ważny element lokalnego układu komunikacyjnego, dlatego jej modernizacja jest istotna zarówno z punktu widzenia mieszkańców, jak i rozwoju tej części Elbląga.
Czy ul. Ślusarska przejdzie modernizację? - Rozpoczęcie robót budowlanych zaplanowano w bieżącym roku budżetowym – uspokaja Wiceprezydent Elbląga Katarzyna Wiśniewska.
Harmonogram technologiczny w pierwszej kolejności zakłada wymianę sieci wodociągowej oraz wykonanie nowej nawierzchni jezdni, a następnie realizację pozostałych elementów pasa drogowego
– dodała Katarzyna Wiśniewska.



























niedługo i tak cała rozkopią, bo będą wodociąg wymieniać
A co z ulica Janowska? Doprosic sie nie mozna. Jest jeszcze gorsza niz Slusarska
Za rok wybory, więc krzyczą. Może dlatego tak zaniedbano te ulice? Żeby się wykazać i w przeddzień wyborów pokazać w internecie: Spójrzta no! Jak piknie drogi odnowiliśmy!
No tak, Ślusarska... A Janowska jest w znacznie gorszym stanie i NIKT się tym nie interesuje. Chyba Pan Kamm zgłaszał do budżetu obywatelskiego projekt rewitalizacji Parku Wolności przed wyborami samorządowymi, ale zapomniał, że inne rzeczy są też ważne. Tak jak MIASTO zapomniało. I tak do kolejnych wyborów. Zrobili Leszno, Szkolną, zrobią Ślusarską, a Janowska i Tysiąclecia przy wieżowcach będą czekały aż ktoś wpływowy tu zamieszka.
Trochę dziwi mnie ta krytyka. Od początku było mówione, że ta część miasta będzie robiona etapami – ulica po ulicy, bo przecież nie da się wyremontować wszystkiego jednocześnie. Leszno zostało zrobione, następna była Szkolna, teraz kolej na Ślusarską. Logicznym krokiem w kolejnych latach powinny być Janowska i okolice. Tym bardziej dziwi mnie, że podczas spotkań z radnymi, na których można było osobiście zgłaszać problemy Janowskiej czy Tysiąclecia, nie było osób, które dziś tak aktywnie komentują. Kiedy można było przyjść i porozmawiać – cisza. Kiedy coś zaczyna być robione w okolicy – nagle krytyka. Naprawdę warto czasem spojrzeć szerzej. Remont Ślusarskiej nie zabiera nikomu szansy na remont – pokazuje, że ta część miasta wreszcie jest robiona krok po kroku.
Ślusarska i przyległości to jeden wielki parking, to bajzel.Miasto powinno budować wielopoziomowe garażowce, ale nic nie robi w tym kierunku.
Jakie wielopoziomowe garażowce? Wystarczy włączyć teren Nowego Miasta do strefy płatnego parkowania I skończy się darmowy parking, rozjeżdżanie chodników i zieleni. Proszę zauważyć że w godzinach szczytu nowe Miasto jest zawalone samochodami podczas gdy strefa płatnego parkowania na Giermków świeci pustkami.
Scisłe centrum miasta, a na Szkolnej, Janowskiej, Ślusarkiej resztki asfaltu z glebokiego PRL. Brawo włodarze.
Skoro już porównujemy, która ulica jest w gorszym stanie, to warto wspomnieć, że w tegorocznym Budżecie Obywatelskim jest również projekt remontu ul. Janowskiej. Czyli mieszkańcy Janowskiej mają konkretną możliwość, żeby zawalczyć o swoją ulicę. Zamiast narzekać w komentarzach, warto zainteresować się projektem, przekonać sąsiadów i oddać głos. Tak właśnie działa Budżet Obywatelski – mieszkańcy mogą realnie decydować, które inwestycje mają szansę zostać zrealizowane. Ślusarska ma swój projekt i mieszkańcy o niego walczyli. Janowska też ma swój – więc teraz pole do popisu jest po Waszej stronie. 😉