Dziś
Jutro
Pojutrze

W sobotę podopieczni Tomasza Arteniuka wyruszyli w daleki wyjazd do Brzeska, gdzie rozegrali mecz siódmej kolejki z miejscowym Okocimskim. Jak się okazało męcząca podróż dała się we znaki Olimpijczykom, którzy bezbramkowo zremisowali spotkanie.
Żółto-biało-niebiescy w sobotnim meczu wystąpili w nieco zmodyfikowanym składzie. Trener Tomasz Arteniuk miał bowiem problem ze skompletowaniem wyjściowej jedenastki, gdyż z powody kontuzji ze składu zespołu wypadł wychowanek Olimpii Grzegorz Miecznik. Ponieważ w drugoligowych rozgrywkach na boisku muszą występować jednocześnie dwaj młodzieżowcy, szkoleniowiec musiał skorzystać z innego wychowanka klubu Andrzeja Liszko. Zawodnik do tej pory pojawiał się na boisku jedynie na kilka minut, w Brzesku rozegrał zaś całe spotkanie. Drugim młodzieżowcem grającym od początku sezony w pierwszym składzie był Krzysztof Bułka. Tomasz Arteniuk miał jeszcze do dyspozycji innego wychowanka klubu Pawła Żurawia, który znalazł się w pierwszej osiemnastce.
Długa podróż dała się we znaki piłkarzom Olimpii Elbląg, którzy z minuty na minutę wyraźnie słabli i nie byli w stanie przeprowadzić akcji zagrażających miejscowemu Okocimskiemu. Pierwsze minuty spotkania wprawdzie należały do podopiecznych Tomasza Arteniuka, którzy stworzyli sobie kilka ciekawych sytuacji, jednak zabrakło precyzji. Bardzo aktywny w pierwszej połowie meczu był młodzieżowiec Krzysztof Bułka, który mógł wyprowadzić Olimpię na prowadzenie, jednak bramkarz gości Jarosław Palej był czujny i nie dopuścił do umieszczenia piłki w swojej siatce. Ciekawych, właściwie stu procentowych sytuacji nie wykorzystał także inny młody zawodnik Andrzej Liszko. W 59 minucie spotkania przegrał on pojedynek sam na sam z bramkarzem. Brak precyzji w wykończeniu akcji przypisać można także Kamilowi Jackiewiczowi oraz Andrzejowi Matwijowi. Błędy popełniała także defensywa Olimpii, jednak szybka korekta uchroniła Olimpię przed stratą bramki.
Wczorajszy mecz w Brzesku uznać można za chaotyczny i przepełniony błędami z obu stron. Stąd taki a nie inny wynik spotkania. Olimpia z 10 punktami na koncie zajmuje 5 miejsce w tabeli. Do lidera Świtu Nowy Dwór Mazowiecki brakuje jej 4 punktów.
Miejmy nadzieję, że najbliższy mecz, jaki Olimpia rozegra 11 września o godz. 16:00 na stadionie przy Agrykola z Wisłą Płock będzie ciekawszym widowiskiem dla kibiców. Z całą pewnością przyda się doping, dlatego zachęcamy państwa do uczestnictwa w spotkaniu.
Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.
Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl
W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.
Copyright © 2004-2012 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.
A ja powiem krótko weszliście chociaz w klatke? czy incognito? jak incognito i nie weszliscie w klatke nie zaznaczyliscie swojej obecnosci to tak jak was by nie bylo!
a ja powiem krótko i kończę temat - dla chcącego nic trudnego. Jak ktoś chce pojechać to nie musi mieć jakiejś wielkiej organizacji. Do Brzeska dotarło 10 osób, każdy na własną rękę.
Ludzie co mecz wyjazdowy nie będzie organizowany. To jest 2 liga( 3 stara) więc liczba wyjazdu i tak jest nadto. Gdyby było duzo chętenych to rozumiem. Ale nie w takich warunkach gdy przy rekordzie frekkwencji ledwo uda sie uzbierac 3000 ludzi na stadionie. To nie primera division
Dlaczego nie gra anton? Kudyba to porazka!
Słuchaj powiem tak wyjazdy powinny być organizowane co mecz tak jak sie należy od tego jest klub lub kibice ci którzy sie tym zajmuja! dokladnie nie którzy nie mają czasu żeby tak jechac jak jest poniżej napisane np pracują. I niepisz kolego bo twoim to napewno nie jestem.
Wiadomo było, że w Torunu będzie zamknięty stadion i po co było tam jechac? Zeby zrobic zadymę z Policja?Gniado ty nie bądź taki mądry.Nie każdy ma czas aby być prawie 15 godzin w podróży.
a przepraszam bardzo, koledze dupa do fotela przyrosła? ciężko wsiąść w samochód albo pociąg i pojechać? Jakoś 10 osób nie miało z tym problemu, a Ty jeden masz?
To trzeba było zoraganizowac wyjazd do Brzeska dla kibiców.... a nie do Torunia gdzie sektor był zamknięty i niektórzy zostali zawróceni do domu przed Toruniem a nie liczni dojechali i i tak nic z tego nie było.
NA WYJAZDY JEZDZIC A NIE TYLKO SIE MADRZYC
zastanawia mnie tylko, mądrale, ilu z Was było w Brzesku, bo ja na przykład wróciłem dziś o 22 z małopolski...
WALCZYC TRENOWAC OLIMPIA MUSI PANOWAĆ!!!!
Obrona dziala dobrze, Sobanski w bramce tez sie dobrze czuje, Za malo napastnikow. Ktos Doswiadczony przydalby sie i z Ambroziakiem Moze by tych kilka bramek srzelili
w pilce nie chodzi o powolne klepanie pilka i slimacze budowanie akcji - tak Arteniuk nie zaskoczy przeciwnika. co z tego ze bedziemy miec posiadanie pilki 60%? w pilce licza sie bramki - gra musi byc szybka zeby zaskoczyla przeciwnika np po kontrze. jak druzyna Ateniuka bedzie se powoli klepac pilka to przeciwnik zdazy dawno sie ustawic w obronie i beda ciagle remisy 0:0
Tej precyzji w strzelaniu bramek brakuje od początku.Co z tego,że akcja przeprowadzona koronkowo jak brak wykończenia i goli.Remisami to my daleko nie zajedziemy.Mam nadzieję,że w sobotę będzie lepiej....
Przecież dzień wcześniej pojechali!Jak tak dalej będzie szło to może się utrzymają!Trochę więcej pracy nad wykańczaniu akcji panie Arteniuk i będzie lepiej!