Dziś
Jutro
Pojutrze

Szkoła Podstawowa nr 21 przy ul. Zbyszka Godlewskiego od początku tego roku szkolnego korzysta z internetowego dziennika elektronicznego, który zastąpił tradycyjny papierowy dziennik z ocenami. Zdaniem dyrektora szkoły Edwarda Pietrulewicza, dotychczasowe doświadczenia SP 21 z e-dziennikiem są na tyle optymistyczne, iż szkoła rozważa w przyszłości całkowitą rezygnację z prowadzenia dokumentacji w formie papierowej i zastąpienie jej dziennikiem elektronicznym. – Gdyby było to możliwe, zdecydowalibyśmy się na to już teraz – mówi dyrektor Pietrulewicz.
Szkoła Podstawowa nr 21 jest pierwszą placówką w Elblągu, która wdrożyła e-dziennik firmy Librus. W całym województwie warmińsko-mazurskim działa obecnie 50 takich placówek, a w całej Polsce ponad 800.
Elbląska szkoła wdrożyła dziennik elektroniczny w tym roku szkolnym. Wcześniej w placówce stworzono sieć komputerową.
– Dziennik elektroniczny przyczynia się do ograniczenia biurokracji i ułatwia nam kontakt z rodzicami – mówi Edward Pietrulewicz, dyrektor SP 21.
E-dziennik (System Kontroli Frekwencji i Postępów w Nauce) umożliwia rodzicom dostęp do bieżących informacji o frekwencji i wystawianych ocenach dzieci. W przypadku samej szkoły jest narzędziem ułatwiającym m.in. zarządzanie np. poprzez możliwość szybkiego generowania informacji i zestawień.
Możliwość taką daje rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 16 lipca 2009 roku. Dopuszcza ono możliwość prowadzenia przez placówki oświatowe dokumentacji wyłącznie w wersji elektronicznej tzn. bez konieczności przygotowywania i prowadzenia wersji papierowej (tradycyjne dzienniki lekcyjne). Przepisy dotyczą zarówno przedszkoli, szkół podstawowych, gimnazjów, jak również szkół średnich (np. liceów, techników czy szkół zawodowych). Zgodnie z rozporządzeniem, dzienniki mogą być prowadzone wyłącznie w formie elektronicznej „za zgodą organu prowadzącego” – w tym przypadku Prezydenta Elbląga.
Dostęp do podstawowego konta e-dziennika jest bezpłatny. Rodzice mogą zdecydować się na wykupienie za 20 zł rocznie dostępu do rozszerzonego konta, które umożliwia im przeglądanie o każdej porze za pomocą Internetu bieżących informacji o frekwencji i ocenach swojego dziecka.
Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.
Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl
W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.
Copyright © 2004-2012 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Ja bym na miejscu szkoły nie chwalił się dziennikiem którego dostawca - firma prywatna sprzedaje bezprawnie dostęp do dacych których nie jest właścicielem. Odsyłam na strony kuratorów oświaty, na stronie opolskiego kuratorium jest skan oryginału stanowiska MEN: http://www.kuratorium.opole.pl/komunikaty/2010/w_sprawie_oprogramowania_do_prowadzenia_elektronicznych_dziennikow_lekcyjnych.pdf Polecam szczególnie fragment: "Jednocześnie zwracam uwagę, że prywatna firma dostarczająca szkole określoną usługę nie może przejmować kompetencji dyrektora szkoły tj. swobodnie zarządzać elektronicznym dziennikiem lekcyjnym i udostępniać (bądź nie udostępniać) rodzicom uczniów, możliwość logowania się do tego dziennika. W myśl § 23 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu w sprawie sposobu prowadzenia przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej i opiekuńczej oraz rodzajów tej dokumentacji (Dz. U. Nr 23, poz. 225 z późn. zm.) dyrektor szkoły ponosi odpowiedzialność za właściwe prowadzenie i przechowywanie dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej i opiekuńczej oraz za wydawanie przez szkołę dokumentów zgodnych z posiadaną dokumentacją. Decyzja o tym, czy rodzice uczniów będą mogli logować się do systemu dziennika elektronicznego i jaki zakres danych będzie im udostępniony należy do kompetencji dyrektora szkoły. Decyzja ta powinna w równym stopniu obejmować wszystkich rodziców i określać jednakowe warunki korzystania z e-dziennika. Pobieranie opłat od rodziców uczniów za dostęp do dziennika elektronicznego jest nieuprawnione. Zgodnie z art. 54 ust. 8 ustawy o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.), w celu wspierania działalności statutowej szkoły lub placówki rada rodziców może gromadzić fundusze z dobrowolnych składek rodziców oraz innych źródeł. Ustawa o systemie oświaty nie przewiduje innej formy pobierania opłat od rodziców uczniów szkół publicznych."
Uważam że,wprowadzenie takiej formy dzienniczka ucznia jest dobrym rozwiązaniem dla wszystkich zarówno nauczycieli jak i przede wszystkim dla rodziców i ich dzieci,można bezpośrednio kontrolować pracę naszych pociech na lekcjach za pomocą komputera podłączonego do internetu,pozdrawiam........
Jedank nauczyciele nie wyrabiają się i oceny niestey nie są uzupełniane na bieżąco pomimo komputerów na biurku nauczyciela, który wpisuje często oceny - jak się okazuje nie pod czas lekcji ale w wolnej chwili lawinowo za dłuższy okres., Więc nie wiem czy zdecyduję się na zapłacić 20 zł w przyszłym roku, bo i tak muszę chodzić do nauczyciela i sprawdzać w dzienniku papierowym za co jaka ocena!!! w tej szkole zresztą wszystko zmierza ku temu by było odpłatnie; jak powtsanie obiecany (od lat!) plac zabaw na boisku szkolnym to pewnie tez się okaże , że mogą korzystać dzieci, których rodzice "wykupili jakis karnet" czy coś w podobnym stylu :)))))!!!!!!
a co z rodzicami którzy nie mają dostępu do internetu?? co maja do kafeji internetowej chodzić ??????????????????????
Świetne rozwiązanie dla rodziców - codziennie można zajrzeć do klasowego dziennika własnej pociechy. Również dzieci mają swój dostęp i sprawdzają, czy już są oceny z klasówek i jaką mają średnią. Doskonała kontrola obecności dziecka na zajęciach. Polecam
Jednakże zdarzyło się, iż oceny mojego dziecka, które sobie oglądałam różniły się od stanu faktycznego. No cóż - zawiódł czynnik ludzki, bo nikt z nas nie jest niemylny. I dzięki wersji papierowej sprawa szybko została wyjaśniona i sprostowana. Innym aspektem jest fakt, że jak wszystko będę mogła sobie pooglądać w sieci, to po co mi chodzić do szkoły na spotkania z wychowawcą. A czy o to chodzi w dobie podwyższania jakości pracy szkoły? Zatem aż tak bardzo bym z zachwytu nie piała, mając na uwadze fakt, że 20zł od niechby tylko połowy uczniów szkoły daje niezłą sumkę.
W Zespole Szkół nr 1 od 3 lat jest taki dziennik, podobnie jest w III LO - więc SP 21 nie jest żadnym prekursorką w tej dziedzinie
Od ponad roku w elblągu w szkole ZSTI jest taki dziennik :) informacja NIE JEST na czasie ;) a więc i nieprawdziwa :)
W SP 21 w każdej klasie jest komputer z dostępem do Internetu, wpisanie ocen zajmuje mniej czasu niż w tradycyjny dziennik.
Czy to znaczy, że każdy nauczyciel ma na biurku komputer i zamiast do dziennika wpisuje oceny od razu do systemu? Jeśli tak nie jest współczuję wychowawcom, którzy za swój marny dodatek muszą to robić systematycznie czyli codziennie!!!
Lol Moja Szkoła Ich Niema A Mogła By Mieć To Jest Bezsens
to głupota jak ja nie chcę ich zeby widzili rodzice ;( ;(
Kilka lat temu słyszałem o tym rozwiązaniu, chociaż nie mam pewności że właśnie firmy Librus. Ale sądzę że to właśnie o nim była mowa. Z uwagi na ok. 800 objętych placówek tym programem mogę tylko złożyć gratulacje za pomysł, wykonanie i rozumiem znakomitą funkcjonalność. Brawo!
świetna sprawa dla rodziców, chociaż uczniowie pewnie nie są z tego zadowoleni :)